poniedziałek, 5 grudnia 2016

6 książek o świętach i na święta. 2016


Rok rocznie na księgarnianych półkach pojawiają się książki, które swoją tematyką i klimatem nawiązują do świąt. Jestem totalnym świątecznym freakiem! Biorę wszystkie! Od połowy listopada zaczytywałam się w otulających powieściach, by teraz móc Wam przedstawić tę listę. 6 książek, które idealnie sprawdzą się na święta i jako świąteczny upominek. Ciekawa jestem, którą pozycję wybierzecie dla siebie, a które sprezentujecie bliskim. A może już którąś czytałyście i możecie podzielić się swoją opinią?




To książka, o której opowiadam Wam od dobrych kilku dni. Tradycyjnie już Wydawnictwo Filia wydało zbiór świątecznych opowiadań. Do projektu zapraszani zostali fantastyczni polscy autorzy. Liliana Fabisińska, Gabriela Gargaś, Agnieszka Krawczyk, Remigiusz Mróz, Marta Obuch, Alek Rogoziński i Magdalena Witkiewicz udowadniaj, że każda księgarnia ma swoją historię, a książka dana w prezencie, może odmienić czyjeś życie. Inspiracją każdego z opowiadań jest tytuł z klasyki literatury. Dlaczego? Ponieważ pan Alojzy, właściciel tytułowej księgarenki po latach postanawia zamknąć biznes, a stałym bywalcom wręczyć świąteczny upominek, pod postacią książki. Dla każdego wybiera taką, która będzie drogowskazem lub pocieszycielem. Jedne opowiadania mają w sobie magię i czary, inne codzienny koloryt, a co niektóre dźwigają smutek. Piękne jest to, że Księgarenka przy ulicy Wiśniowej nie jest zbiorem luźnych opowiadań, a spójną książką z przesłaniem. Będziecie oczarowani. 


Absolutnie fenomenalna okazała się Świąteczna kafejka, która aż taka świąteczna nie jest. Jeżeli zależy Wam na pięknej, chwytającej za serce, odrobinę nostalgicznej, ale jak najbardziej realnej historii to śmiało. Amanda Prowse stworzyła powieść filmową! Czytając, przed oczami miałam pełne życia obrazy i Meryl Streep w roli głównej. W tej powieści, oprócz klimatycznej Świątecznej kafejki, która rzeczywiście w powieści występuje i ma szczególne znaczenie, otrzymacie lekcje miłości. Uczucia, która ma tak wiele twarzy, jak wielu ludzi łączy. Główna bohaterka Bea straciła męża i nie może poradzić sobie z samotnością. Ucieka w pracę, by nie myśleć o straconych szansach, utraconych nadziejach i samotności. Pewnego dnia otrzymuje list i w następstwie różnych wydarzeń postanawia wyruszyć wraz ze sprawiającą problemy wnuczką w podróż. Śnieżna sceneria Edynburga okazuje się mięć bardzo romantyczne oblicze. Piękne i niebanalne zarazem.

Magdalena Kordel mnie oczarowała. Miłością, która nie szuka poklasku, a zrozumienia. Przyjaźnią, która umacnia charakter i daje motywację do działania. Wiarą, którą przywraca i nadzieją, którą daje. Czytając tę powieść wzruszyłam się nie jeden raz, uśmiechnęłam pod nosem kilkakrotnie i zanotowałam przepis na piernik staropolski. Ciepła, otulająca nadzieją i magiczna historia o tym, że anioły są wśród ludzi. Wystarczy dobrze się rozejrzeć, a przy odrobinie dobrej woli każdy z nas może zostać czyimś aniołem. Ta historia przywraca wiarę w bezinteresowność ludzi i ich dobre serca. Choć na okładce książki można zobaczyć rozanieloną twarz młodej kobiety, która nie ma na niej wypisanych trosk, a jedynie bezgraniczne szczęście, to dla kontrastu opowiem Wam o Michalinie. To osiemnastoletnia dziewczyna, którą życie zmusiło do zamieszkania na ulicy. Kiedy już zaczyna tracić nadzieję, tułając się z kąta w kąt, wypowiada prośbę do Boga. Prośbę o "anioła do wynajęcia", który wyciągnie do niej rękę i pomoże przywrócić wiarę w miłość i radość życia. Michalina ma swój mały sekret, ale o tym przeczytacie już w książce Anioł do wynajęcia. 

"Dobre rzeczy mają to do siebie, że zawsze przychodzą znienacka... Na przykład miłość i szczęście. Nijak się ich nie spodziewasz, przymykasz oczy proszę, już są. Cały szkopuł w tym, żeby ich nie przegapić..."


Magia świat w najczystszej postaci. Niezwykle uroczy, magiczny splot ludzi i wydarzeń w powieści Nataszy Sochy Biuro Przesyłek Niedoręczonych tuli, ogrzewa, a chwilami wzrusza. Piękna to powieść. Przepełniona zbiegami okoliczności, które w oprawie świątecznej mają swój czar. Czerpałam z niej pełnymi garściami. Chwilami czułam się, jak dziecko, które z niecierpliwością wyczekuje spełnienia najskrytszych marzeń. Dużo w tej powieści ludzkiej życzliwości, ona jest wśród nas, a Natasza Socha uczy jak ją dostrzegać. Historię, którą nakreśliła Natasza Socha, śmiało można nazwać epicką. Piękna, nierealna, a jednak chwytająca za serce. Idealnie pasuje do zbliżających się świąt. 

Najnowszą powieść Natalii Sońskiej można śmiało określić romantyczną bajką dla dużych dziewczynek. Obudź się, kopciuszku bliżej do klasyki w wydaniu Charles'a Perraulta, niż słodkiej interpretacji Disney'a. Bez obaw, nie jest to mdłe świąteczne ciastko, raczej babeczka o wyważonych proporcjach. Inspiracja Kopciuszkiem czy Śpiącą królewną stanowi fantastyczny dodatek, który pasuje do konwencji książek proponowanych na okres około świąteczny. Autorce udało się przelać na karty powieści magię świąt. Alicja odkrywa ją na nowo, a wraz z nią czytelnicy. Wspólne gotowanie, troska o drugiego człowieka, spontaniczne gesty, śmiech i szczere rozmowy. Na tle takiej atmosfery uczestniczymy w fabularnej przepychance, w której udział biorą serce i rozum. Liczyłam na większą empatię głównej bohaterki, ale tu już po prostu się czepiam. To lekka powieść, która być może nie zostanie na dłużej zapamiętana, ale śmiało mogę ja zarekomendować na długi zimowy wieczór.

Sekretna zima Jaśminy okazała się bardzo przejmującą lekturą! Zdawać by się mogło, że zakończenie toksycznego związku jest łatwą decyzją, ale rozterki bohaterki wypadają bardzo autentycznie. Która z nas nie czuła się przytłoczona codziennością, samotna? Jaśminy postanawia wyjechać wraz z córką, by nabrać dystansu. Niełatwe życiowe decyzje przykrywa gruba warstwa śniegu, mróz szczypiący w nos i zapach mazurskich lasów i terenów Podlasia. Co wyróżnia tę powieść? Z pewnością magia! Obok bliskich, nam kobietom, problemów autorka odmalowała magiczny świat legend związanych z wilkami, wierzeń i rozmaitych eliksirów. Idealnym dopełnieniem jest piękny, chwilami poetycki język Adrianny Trzepioty. 

Z którą książką spędzicie tegoroczne święta?




TOP